L'Oreal Skin Perfection, czyli do trzech razy sztuka

L'Oreal Skin Perfection, czyli do trzech razy sztuka

Po Krem Udoskonalający, Skoncentrowane Serum Udoskonalające i Krem BB 5w1 sięgnęłam z pewnym ociąganiem. Produkty do pielęgnacji pochodzące z drogerii, a nie z apteki, to dla mnie wciąż nowość. Dopiero od niedawna moja skóra nie reaguje na nie histerią. Dlatego zachowuję ostrożność i sceptycyzm. Dodatkowo, kolorowe opakowania i intensywne zapachy uruchamiają u mnie tryb alarmowy. Ale tym razem postanowiłam podjąć ryzyko.

Zaczęłam od wsmarowania w twarz Skoncentrowanego Serum Udoskonalającego Skin Perfection. Według producenta dwa składniki tego produktu powinny odmienić stan mojej skóry.
Pierwszy z nich to LR2412, czyli "silnie udoskonalająca molekuła, działająca na wszystkich poziomach skóry". Jest to pochodna kwasu jasmonowego, który w roślinach jest między innymi odpowiedzialny za wzrost i różnicowanie się komórek. Na twarzy LR2412 ma wspomagać regenerację naskórka, wygładzać drobne zmarszczki i nierówności. Drugim ważnym składnikiem serum jest LHA, czyli kwas lipohydroksylowy, który ma "korygować przebarwienia i wygładzać powierzchnię skóry". Jego działanie jest jednak znacznie szersze, gdyż stymuluje odbudowę naskórka, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwzaskórnikowo. A to oznacza, że takie jak ja osoby z cerą tłustą i trądzikową powinny być z jego obecności w kosmetykach bardzo zadowolone. 

Tyle o składnikach, czas na bezpośrednie doświadczenia. Po nałożeniu na twarz Skoncentrowanego Serum Udoskonalającego Skin Perfection byłam odrobinę zaniepokojona, bo ma ono postać emulsji w kolorze... jasnego i lekko opalizującego różu. Przyjemnie rozprowadza się po twarzy i momentalnie wchłania. Co – oprócz koloru – zaniepokoiło mnie w tym produkcie? Jego intensywny zapach, w którym czuć nutkę alkoholu. Po wchłonięciu, serum daje chwilowe uczucie ulgi, ale u mnie dość szybko pojawia się potrzeba, żeby nałożyć na twarz coś jeszcze.

Uległam potrzebie i nałożyłam Krem Udoskonalający Skin Perfection. Oprócz kwasu LHA, zawiera on też składnik Perline-P, który ma poprawiać wygląd skóry, wyrównując jej kolor i powierzchnię oraz zmniejszając widoczność porów. Czym jest tajemnicze Perline-P? Wiadomo tylko, że to kompleks roślinny, który ma w ciągu niespełna miesiąca zmniejszyć widoczność porów. 

A jak się czułam z tym kremem na twarzy? Niestety, niezbyt dobrze… Na duet serum i krem z serii Skin Perfection moja skóra zareagowała nerwowo. Nieprzyjemne mrowienie i delikatne szczypanie zapędziły mnie do łazienki, gdzie w ekspresowym tempie umyłam buzię. Po kilku dniach postanowiłam dać obu tym produktom jeszcze jedną szansę. Użyte oddzielnie nie wywołały już u mnie żadnych nieprzyjemnych reakcji. Serum jednak zdecydowanie mnie do siebie zniechęciło i więcej go nie użyję – wrażenie, że nakładam na skórę coś mocno chemicznego działa na wyobraźnię na tyle mocno, że nie mam zamiaru dłużej z tym kosmetykiem eksperymentować. 

Ostatnim produktem z trójcy Skin Perfection, który wypróbowałam, jest Krem BB 5w1. Według producenta powinien on długotrwale nawilżać skórę, zmniejszać jej zaczerwienie, wygładzać i maskować niedoskonałości. Zawiera nawilżającą glicerynę, łagodzącą zaczerwienienia i działającą regenerująco alantoinę oraz witaminę CG (niepodrażniający rodzaj witaminy C), która wzmacnia elastyczność skóry i zmniejsza jej zaczerwienie. 

A moje wrażenia? Krem BB mnie rozczarował – średnio maskował niedoskonałości mojej cery, a jego właściwości pielęgnacyjnych niestety nie zauważyłam. Największą jednak wadę tego produktu odkryłam, gdy próbowałam go używać razem z serum Skin Perfection. Okazało się, że oba kosmetyki z jednej “rodziny” zrolowały mi się na twarzy. Porażka!


Wrażenia w skrócie: 
+ produkty z serii L'Oreal Skin Perfection nie są drogie – każdy kosztuje około 30 zł (29,99 zł w Rossmannie) 
+/ powinny się sprawdzić, używane do pielęgnacji niezbyt wymagającej skóry (alergiczkom radziłabym jednak trzymać się od nich z daleka)
+ na Krem Udoskonalający moja skłonna do alergii skóra reaguje spokojnie, ale nie widzę spektakularnej poprawy jej stanu
Skoncentrowane Serum Udoskonalające samo w sobie nie nawilża wystarczająco, a używane z innym kosmetykiem nawilżającym powoduje przetłuszczanie się cery
Krem BB 5w1 niezbyt dobrze maskuje niedoskonałości skóry

Prezydentowa, której nie chcą Polacy!

Prezydentowa, której nie chcą Polacy!

8 powodów, żeby przenieść olej kokosowy z kuchni do łazienki

8 powodów, żeby przenieść olej kokosowy z kuchni do łazienki